| Wiadomość: | Wiem, że to nie miejsce na to. Ale ja jestem zrozpaczony, nie wiem, co robić. Trudno teraz opisać całą sytuację, ale toniemy w długach. Grozi nam utrata domu. Co będzie z moim chorym dzieckiem? Moje zadłużenie sięga 70 tysięcy złotych. Proszę, błagam na wszystko – jeśli ktoś ma taką możliwość, niech mi pomoże. Zrobię wszystko, co tylko jest zgodne z prawem. Gotów jestem nawet oddać życie, byle tylko ratować swoją rodzinę. Błagam … .
Marek |